Jakie powody sprawiają, że wiążemy się z miastem na całe życie?
Jeszcze niedawno miasta zabiegały przede wszystkim o nowych inwestorów. Dziś coraz częściej walczą o coś znacznie cenniejszego – o ludzi. O tych, którzy zdecydują, gdzie będą pracować, wychowywać dzieci, rozwijać swoje pasje i budować przyszłość.
639526726_122110020003237359_7722040428866448367_n1-1536x1157.jpg

Bo przecież decyzja o pozostaniu w mieście rzadko zapada pod wpływem jednej inwestycji. Nie przekona do niej nowo wyremontowana ulica ani nawet piękny rynek. O tym, czy ktoś chce zostać, decyduje codzienność. To, jak wygląda droga do pracy, czy łatwo znaleźć mieszkanie, czy dzieci mają dostęp do dobrej edukacji, czy po zajęciach jest gdzie spędzić czas, czy miasto daje przestrzeń do rozwoju i poczucie bezpieczeństwa.

Coraz częściej mówi się, że współczesne miasta konkurują nie liczbą mieszkańców, ale jakością życia. A ta nie powstaje z przypadku.

Najpierw trzeba zrozumieć, dlaczego ludzie wyjeżdżają

Średnie miasta w całej Polsce mierzą się z podobnym wyzwaniem. Młodzi ludzie wyjeżdżają na studia, szukają lepiej płatnej pracy albo po prostu miejsca, które daje więcej możliwości. Nie zawsze wracają.

To zmienia sposób myślenia. Dlatego coraz więcej samorządów przestaje zastanawiać się, jaką kolejną inwestycję zrealizować, a zaczyna pytać, jak stworzyć miasto, z którym mieszkańcy będą chcieli związać swoją przyszłość.

Prace nad projektem w ramach funduszy szwajcarskich w Jarosławiu poprzedziła szczegółowa diagnoza sytuacji miasta, pełna rozmów z mieszkańcami. Pokazały one jasno, że jednym z największych wyzwań jest odpływ młodych ludzi. Mieszkańcy zwracali uwagę na potrzebę lepszej edukacji, atrakcyjniejszej oferty kulturalnej, bezpiecznej przestrzeni publicznej, rozwoju transportu, infrastruktury rowerowej oraz większego wsparcia społecznego.

To właśnie z takich głosów rodzi się nowoczesna polityka miejska. Bo o przyszłości miasta nie decyduje jedna inwestycja, lecz umiejętność odpowiadania na codzienne potrzeby mieszkańców.

Nie wystarczy zachwycić. Trzeba dać powód, by zostać

Tytuł projektu „Przyjedź – Zobacz – Zostań” można odczytać na dwa sposoby. Pierwszy jest oczywisty – jako zaproszenie dla odwiedzających. Drugi wydaje się znacznie ciekawszy. To pytanie o to, co musi wydarzyć się pomiędzy „zobaczyć” a „zostać”.

Bo właśnie w tej przestrzeni kryje się cała filozofia rozwoju miasta. Nie chodzi przecież o to, by ktoś odwiedził Jarosław na weekend. Znacznie większym wyzwaniem jest sprawić, by chciał tu studiować, pracować, prowadzić firmę, wychowywać dzieci albo po prostu dobrze żyć.

Takiego celu nie da się osiągnąć jednym projektem. Potrzebny jest cały system wzajemnie uzupełniających się działań.

Miasto działa jak organizm

Dlatego Kompletna Propozycja Projektu przygotowana przez miasto Jarosław nie koncentruje się, tylko i wyłącznie na jednym obszarze. Łączy inwestycje infrastrukturalne z edukacją, wsparciem społecznym, kulturą, ochroną środowiska i rozwojem kompetencji.

Modernizacja oświetlenia ulicznego poprawia bezpieczeństwo i ogranicza zużycie energii. Nowa kładka nad Sanem oraz infrastruktura rowerowa zachęcają do aktywnego przemieszczania się po mieście. Termomodernizacja szkół oznacza lepsze warunki nauki i niższe koszty utrzymania budynków. Zakup autobusu elektrycznego wpisuje się w rozwój nowoczesnego transportu publicznego, a rozbudowa sieci wodno-kanalizacyjnej poprawia jakość usług komunalnych.

Ale równie ważne są działania, których nie widać na pierwszy rzut oka. Ponieważ powstanie Jarosławskie Centrum Nowych Technologii, które ma lepiej przygotowywać młodych ludzi do zmieniającego się rynku pracy. Miasto tworzy mieszkania wspierane dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. Wzmacnia organizacje społeczne poprzez program grantowy. Rozwija ofertę kulturalną dzięki nowej siedzibie Powiatowego Ogniska Baletowego. Organizuje także wydarzenia wykorzystujące muzykoterapię jako element wspierania dobrostanu mieszkańców.

Każde z tych działań odpowiada na inne potrzeby. Razem tworzą jednak coś znacznie większego niż zbiór inwestycji. Tworzą miasto, w którym po prostu dobrze się żyje.

Miasta przyszłości wygrywają jakością życia

O przyszłości miasta nie decydują dziś pojedyncze inwestycje. Decyduje to, czy mieszkańcy widzą w nim miejsce dla siebie i swojej rodziny. Dlatego odpowiedź na pytanie „Jaki dać powód, by związać z miastem swoje życie?” zaczyna się nie od budowy kolejnego obiektu, ale od konsekwentnego podnoszenia jakości życia. Gdy miasto odpowiada na codzienne potrzeby mieszkańców, hasło „Przyjedź – Zobacz – Zostań” przestaje być zaproszeniem. Staje się naturalnym wyborem. Bo ostatecznie mieszkańcy nie wybierają miasta na weekend. Wybierają je na życie.

Kamil Niklewicz


POZOSTAŁE ARTYKUŁY