5 dni aresztu dla prezydenta za obronę dzieci i młodzieży w Puławach. OCHRONA SĄDOWA W KARYKATURZE
Artykuł 165 Konstytucji RP stanowi w ustępie 2, że samodzielność jednostek samorządu terytorialnego podlega ochronie sądowej. Zapewne nie wie o tym Sąd Okręgowy w Lublinie...
Puławy-Solidarni_z_Prezydentem_Puław.jpg

Sąd Okręgowy w Lublinie, ignorując wyrok Sądu Rejonowego w Puławach, orzekł w drugiej instancji, że boisko „orlik” przy Szkole Podstawowej nr 4 w Puławach może działać tylko jako boisko szkolne, wyrzucając w ten sposób liczne dzieci i młodzież, korzystające z niego po południu i wieczorem, na przysłowiową ulicę. W kuriozalnym wyroku uznał, że egoistyczne racje mieszkającego w pobliżu małżeństwa, któremu przeszkadza hałas i światło (boisko ma sztuczne oświetlenie) są ważniejsze niż powszechnie uznana rola rozwoju psychofizycznego młodzieży, któremu służy od 2008 r. blisko 3000 „orlików”. Puławski samorząd postanowił jednak nie wyrzucać mło­dzieży z boiska, podjął za to wysiłek dodatkowego wyposa­żenia boiska w wysoki ekran akus­tyczny od strony „pokrzywdzonych”. Sąd jednak najwidoczniej uznał, że to nie wystarczy i postanowił ukarać miasto grzywną 5000 zł za nie wykonanie orzeczenia. Prezydent Paweł Maj, w obliczu kuriozalnej postawy lubelskiego sądu uznał, że nie uszczupli budżetu miasta, na który „złożyli się” (jako podatnicy) także rodzice wyrzucanych na ulicę dzieci. W dniu 7 kwietnia br. Prezydent Puław, jako organ reprezentujący miasto na zewnątrz, w wyniku realizacji kary zastępczej rozpocznie odbywanie kary 5 dni pozbawienia wolności. Na czas odbywania tej kary (w areszcie w Opolu Lubelskim) weźmie urlop wypoczynkowy…

Sytuacja jest tak kuriozalna, a – zdaniem wielu – wręcz skandaliczna, że grupa samorządowców postanowiła bezpośrednio okazać swą solidarność z prezydentem Puław, odprowadzając go w poniedziałek do aresztu.

Niezależnie od tego liczni przedstawiciele Związku Miast Polskich wyrażają sprzeciw wobec poglądu wyrażonego w omawianym wyroku. Może on stać się precedensem dla podobnych sytuacji w innych miastach.

Orliki były i są budowane w zasadniczej części ze środków własnych gmin, przy dużym wsparciu programów rządowych i regionalnych. Inicjatywie przyświeca troska o stan i rozwój młodego pokolenia. Sądowy „pomysł” ograniczenia możliwości korzystania z boiska tylko do określonej, wąskiej grupy mieszkańców i tylko w ograniczonym czasie, zasługuje na krytykę i napiętnowanie, zwłaszcza że ewentualne jego powielenie może wyznaczyć kierunek linii orzeczniczej, która stworzy istotne zagrożenie dla rozwoju fizycznego i psychicznego polskiej młodzieży, dodatkowo sankcjonując bezpodstawne zróżnicowania mieszkańców polskich miast w zakresie dostępu do lokalnej infrastruktury.

Związek Miast Polskich przekazuje pełne poparcie i zrozumienie dla manifestu wyrażonego przez Pana Pawła Maja, Prezydenta Miasta Puławy. W najbliższym czasie wystąpimy o rychłe podjęcie prac legislacyjnych zorientowanych na unormowanie tej sprawy sporu zgodnie z zasadami współżycia społecznego i oczekiwaniem lokalnych społeczności.

Andrzej Porawski
dyrektor Biura ZMP


POZOSTAŁE ARTYKUŁY